Niepełnosprawność w filmie

Są takie filmy, których się nie zapomina. Od ich premiery minęło już wiele lat, ale nadal do nich wracamy i oglądamy z zapartym tchem. Nie tylko ze względu na obsadę aktorską, muzykę, czy efekty specjalne. Każdy seans z tymi produkcjami – jest lekcją empatii i okazją do zrozumienia problemów osób z niepełnosprawnościami.


Francusko-amerykański dramat „Motyl i skafander” z 2007 roku już po oficjalnej premierze podbił serca milionów widzów na całym świecie. To oparta na faktach historia redaktora francuskiego czasopisma „Elle” – Jeana-Dominique’a Bauby, który w wieku 43 lat zostaje sparaliżowany w wyniku udaru. Posługując się jedynie okiem, Bauby – próbuje odtworzyć swoje wspomnienia i przy pomocy osobistego asystenta wydać je w postaci książki. 

Produkcją do której scenariusz napisało życie jest także amerykański dramat „Przebudzenia” z Robertem De Niro i Robinem Williamsem w rolach głównych. To film o niezwykłej przyjaźni i mocy czynienia cudów. A w nim cudotwórcą jest doktor Sayer. Za pomocą eksperymentalnego leku przywraca do świadomości pogrążonych w śpiączce pacjentów, takich jak Leonard, którego zagrał De Niro.

 


Niepełnosprawność rzadko pojawia się w polskich filmach, a aktorzy, którzy w nich grają – są sprawni. Ale w przypadku polskiej produkcji „Chce się żyć” – jest inaczej. Reżyser filmu – Maciej Pieprzyca i Dawid Ogrodnik – odgrywający głównego bohatera – stanęli na wysokości zadania. Bo życie rodziny opiekującej się osobą z niepełnosprawnością wygląda właśnie tak, jak przedstawiono w tej produkcji. 

Na koniec filmowej podróży poświęconej produkcjom o osobach z niepełnosprawnościami – „Sonata” w reżyserii Bartosza Blaschke. To oparta na faktach poruszająca historia Grzegorza Płonki, u którego dopiero w wieku 14 lat stwierdzono niedosłuch, a nie jak wcześniej zakładano – autyzm. Późna, prawidłowa diagnoza pozwoliła odkryć talent muzyczny chłopca. 

Filmów ukazujących problemy, sukcesy i marzenia osób z niepełnosprawnościami powstało w historii światowej kinematografii – wiele. Nie każdy był dobry i zdobył Oscara, ale spełnił swoją misję. Misję kształtowania wrażliwości. To nie tylko ciekawe historie, ale także ważne lekcje oswajania się z problemami osób z niepełnosprawnościami - zapisane na taśmach filmowych.