Kolory w mojej garderobie: czarny

Dawniej był kolorem symbolizującym żałobę, smutek, czy przynależność do niektórych środowisk społecznych. Od zawsze dogadywał się też z białym. Między innymi na szkolnych uroczystościach. Czarny – to kolor uniwersalny. Pasuje do wszystkiego.


Czarne spodnie. Czarna spódnica. Nie ważne jakiej długości i szerokości – od zawsze mają swoje miejsce w szafie dojrzałej kobiety. Sprawdzają się w pracy. Na spotkaniu z koleżanką. Są często jednym z elementów tworzących kreacje na rodzinne uroczystości. Bo czarny – to kolor uniwersalny. Pasuje do wszystkiego. 



Kto mnie zna, czy przeglądał moje zdjęcia - ten wie, że czarny – to jeden z moich ulubionych kolorów. Lubię się nim bawić. Łączyć, miksować z innymi kolorami. Jeśli chodzi o bluzki i koszule zaprzyjaźnia się nie tylko z białym, ale także z niebieskim, czerwonym, pomarańczowym, żółtym i różowym. W przypadku żakietów – świetnie dogaduje się też z grafitowym i granatowym. Niby prosty i ciemny, ale ma w sobie coś, do czego się wraca. Jak do ulubionej kawiarni, czy knajpki nad morzem.